Wiadomość Dnia : Czas na Byzantium.

Już niedługo bo 16 października prawdopodobnie będziemy świadkami pierwszej części wieloskładnikowej aktualizacji Metropolis dla Ethereum, Byzantium.

Kryptowaluta przetrwała już cztery hard forki. Pierwszy etap następnego hardforka czeka nas już w poniedziałek. Ten hard fork nie doprowadzi do podziału (poprzedni hard fork przyniósł Ethereum Classic). Celem jest usprawienie platformy, tak aby była bardziej zgodna z metodyką agile i łatwiejsza w obsłudze.

Pierwsza część aktualizacji Metropolis, “Byzantium”, zostanie wdrożona wraz z blokiem nr 4,370,000. Druga część Metropolis, “Constantinople” pojawi się w 2018r.

Jak twierdzi zespół rozwijający Ethereum, druga najpopularniejsza kryptowaluta pod względem kapitalizacji na rynku potrzebowała kluczowych zmian. Główną wizją stojącą za hard forkami jest wdrożenie usprawnień do platform działających na Ethereum.

Pierwsza aktualizacja, Byzantium, wprowadzi trzy główne usprawnienia. Pierwszym z nich jest implementacja tzw. ‘zk-SNARKS’. Pozwolą one użytkownikom na przeprowadzanie transakcji z większą anonimowością. To zdecydowanie odciąży programistów z utrzymania tzw. ‘smart contracts’. Drugą zapowiadaną zmianą będzie zwiększenie bezpieczeństwa w sieci poprzez maskowanie. Trzecim planowanym aspektem aktualizacji będzie znaczące utrudnienie wydobywania Etheru. Spowodowane jest to zbliżającą się “przeprowadzką Ethereum z proof of work na proof of stake”.

Początkowo aktualizacja była zapowiadana na 9 października, ale Vitalik Buterin uznał, że nie ma pośpiechu, żeby wdrażać Byzantium. Główny zespół programistów wykorzysta dodatkowy czas na dalsze testy oraz umożliwienie, aby hard fork został zaktualizowany bezproblemowo, wśród wszystkich użytkowników. Faza eksperymentów obecnie pokazuje, że wszystko działa jak należy, pomimo spamerskiego ataku na testnet Byzantium.

Dla górników, największa zmianą w aktualizacji będzie eksperymentalne przejście z proof-of-work na proof-of-stake. Pełne transfer nie będzie miał miejsca w Byzantium, ale pozwoli na stworzenie ram, które to umożliwią.

Wydobywanie Etheru stanie się trudniejsze. Czas w którym nowy blok będzie generowany zwiększy się do 30 sekund. Z drugiej strony, okres ekstraktowania bloku zmniejszy się o ok. 10 sekund. Dzięki temu nagroda dla górników Etheru zmniejszy się z 5 do 3 ETH. Zmiana spowodowała dyskusję w społeczności górników. Nowe podejście, wydaje się być szeroko akceptowana przez całą społeczność Ethereum.Aktualizacja Byzantium spowoduje spore zmiany w Geth oraz Parity, klientach Ethereum. Przede wszystkim, firmy które nadzorują klientów, muszą być czujne. Ich zadaniem przed hard forkiem jest upewnienie się, że ich oprogramowanie zawiera nowe EIP, które wyegzekwują Byzantium hard fork. Póki co tylko połowa węzłów na których działa klient Geth wprowadziły nowe EIP. Żaden z węzłów działających na kliencie Parity jeszcze nie wdrożył najnowszego EIP. Stwarza to zagrożenie, że hard fork nie pójdzie płynnie. Ale cała aktualizacja wprowadza pozytywne zmiany w klientach: szersze pole do innowacji będzie dozwolone, bez naruszania protokołu bazowego.

Podsumowując na zakończenie, największe zmiany czekają przede wszystkim górników. Wydobywanie ETH będzie trudniejsze i mniej opłacalne, przez zmianę czasów powstawania i ekstraktowania bloków. Nie będzie dalszego podziału waluty, a sama aktualizacja nie powinna mieć większego wpływu na użytkowników. Aczkolwiek warto podkreślić, że skutki Byzantium dla inwestorów będą nieznane, dlatego doradzamy skrupulatną obserwację zmian oraz samego rynku Ethereum.


REKLAMA
Chainers Group - Centrum Szkoleniowo-Biznesowe