Premiera StellarX – pierwszej na świecie darmowej platformy giełdowej

Popyt na zdecentralizowane giełdy jest wysoki. Nakreślając jak bardzo ludzie ich pragną, twórca Ethereum, Vitalik Buterin, powiedział: “Mam nadzieję, że scentralizowane giełdy spłoną w ogniu piekielnym.”

Wraz z premierą StellarX, wizja Buterina staje się częściowo realna. Nienawiść do scentralizowanych giełd jest całkiem uzasadniona, zwłaszcza patrząc na długą listę ataków hackerskich i oszustw, które doprowadziły do ​​utraty zasobów wartych miliardy dolarów.

Zarówno wśród rzeczników ochrony prywatności i społeczności kryptowalutowej pojawiają się co raz liczniejsze głosy, że prawo do prywatności finansowej jest podstawowym prawem człowieka. Na giełdach wymuszane jest wdrażanie polityki KYC (“poznaj swojego klienta”) i AML (przeciwdziałanie praniu pieniędzy), chociaż wielu uważa, że ​przynosi to więcej szkody niż pożytku.

Na ratunek!

StellarX wkracza, na rynek z zamiarem spełnienia stawianych wymagań. Zespół ogłosił niedawno koniec fazy testów beta i oficjalne uruchomienie usługi. Usługę uruchamia Interstellar – firma, która powstała na podstawie umowy partnerskiej między Chain a Lightyear, spółką zależną for-profit Stellar Development Foundation.

Platforma pozwala na handel kryptowalutami, tokenami i innymi aktywami. Ważną informacją jest fakt, iż  ma to być pierwsza na świecie całkowicie darmowa platforma giełdowa. Ponieważ transakcje odbywają się w sieci Stellar, pobierana będzie niewielka opłata z wykorzystaniem Lumenów (XLM), jednakże jest tak niska, że StellarX będzie zwracać pobrane pieniądze pod koniec każdego miesiąca.

Platforma sama w sobie nie jest giełdą – jest tylko GUI do korzystania z otwartego rynku Stellar. Istnieje kilka zalet takiego rozwiązania. Przykładowo, łatwym jest przetwarzanie depozytów w USD dzięki współpracy StellarX z firmą Changelly. Korzystanie z sieci Stellar oznacza również, że transfery są bardzo szybkie, a wszystko to bez konieczności przekazywania kluczy zaufanej strony trzeciej.

Interfejs użytkownika jest prosty i łatwy w użyciu, co stanowi znaczne ulepszenie w stosunku do innych DEX-ów, które odstraszają użytkowników o mniejszych umiejętnościach technicznych.

Nie ma tak dobrze – albo rybki, albo akwarium

Oczywiście jak są zalety, są też wady – zdecentralizowana giełda równa w każdym calu scentralizowanej… byłoby to po prostu zbyt piękne, aby mogło być prawdziwe. Wiele aktywów będących przedmiotem obrotu w StellarX jest uwiązanych. Oznacza to, że są to żetony wydane przez strony trzecie, które gwarantują posiadanie aktywów bazowych.

Wszystko, z wyjątkiem żetonów XLM, jest uwiązane, co oznacza, że ​​nadal musisz zaufać dostawcom uwiązanych zasobów. Strona internetowa poświęcona wymianie informuje, że będzie wyraźnie podane, które zasoby są powiązane, a które nie.

Jeśli chcesz wycofać dowolny z uwiązanych aktywów, musisz to zrobić na stronie faktycznego dostawcy zamiast na stronie internetowej platformy, chociaż w przyszłości planowane jest zintegrowanie wypłat ze stroną platformy. Podczas gdy platforma nie pobiera opłat, wystawcy uwiązanych żetonów mogą pobierać opłaty za niektóre usługi, takie jak chociażby wypłaty z wykorzystaniem Bitcoin.

Dobra równowaga

Niektóre z tych wad mogą odstraszyć zagorzałych kryptoanarchistów i cypherpunków, jednak tak czy siak StellarX zachowuje równowagę między decentralizacją a łatwością i jakością obsługi użytkownika.

Zapewnienie płynnej obsługi użytkownika ze zdecentralizowanym bezpieczeństwem jest prawdopodobnie dużym postępem dla XLM.Platforma obsługuje wszystkie żetony oparte na Stellar, których obecnie jest ok.2500, zaś ich ilość zwiększa się o 50 co tydzień. To przyciąga społeczność handlowców, co w połączeniu z wieloma czynnikami zachęcającymi do korzystania z XLM jako głównej waluty sprawi, że giełda stanie się motorem popularyzacji Lumenów.


REKLAMA
Chainers Group - Centrum Szkoleniowo-Biznesowe