Hiperinflacja przyczyną wzrostu zainteresowania kryptowalutami w Wenezueli

Trwająca inflacja i zubożenie ludności sprawiają, że Wenezuela może zderzyć się z wielkim kryzysem. Rządowa polityka fiskalna, narzucone użycie fiat i rola kryptowalut, tworzą interesujący scenariusz dla przemysłu.

Zaczęło się od wzmożonej adaptacji Bitcoin w pogrążonym inflacją kraju. Obywatele robią co mogą, aby uniknąć wzrostu inflacji na poziomie 6 000% (w tempie sięgającym miliona do końca roku). Bitcoin, który od dawna wskazywał na doskonały cyfrowy magazyn o wartości analogicznej do fizycznego złota, umożliwił Wenezuelczykom korzystanie z globalnej waluty przy znacznie mniejszej zmienności cen niż obecnie bezwartościowy Bolivar. Podczas gdy większość świata zachodniego sonduje ankiety inwestycyjne, narzeka na nieregularnie zmieniającą się cenę BTC – cechy, Wenezuelczycy się nim ratują , starając się uniknąć paraliżującej inflacji.

Również DASH, który doświadczył eksplozji zarówno pod względem wzrostu cen, jak i poziomu adaptacji w ciągu minionego tygodnia, staje się celem Wenezuelczyków, którzy rozpaczliwie potrzebują oferty skoncentrowanej na transakcjach, oddzielonych od rządowego fiat.

Podczas gdy Bitcoin nadal utrzymuje lwią część rynku, prawie wszystkie rozpoznawalne kryptowaluty, choćby takie jak, DASH, NANO i inne waluty skoncentrowane na transakcjach po cichu robią sobie markę, oferując szybką i tanią alternatywę dla tradycyjnych pieniędzy.

Biorąc pod uwagę nadużycia rządowej polityki fiskalnej, szalejącą inflację i biurokratyczną kontrolę nad pieniędzmi, czyli zjawiska, które spustoszyły już niejeden kraj, wydaje się mało prawdopodobne, aby Wenezuela zyskała międzynarodową uwagę nad okaleczonym systemem monetarnym. Przeciętny inwestor krypto może widzieć potencjał zysku, ale większość programistów i entuzjastów branży uznaje, że podstawowa siła tkwi nie tylko w technologii blockchain, anonimowości i bezpieczeństwie, ale również w zdecentralizowanej strukturze, która jest stosowana w praktyce, gdy duże populacje odsuwają się od rządowego fiat. Wenezuela to inkubator działający w czasie rzeczywistym, który stara się odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób kryptowaluta może zareagować na sytuację nieskutecznego rozstrzygnięcia sporu lub tradycyjnego przetargu jako głównego źródła pieniędzy. Wprawdzie rynek zareagował w przewidywalny sposób, tj. faworyzując waluty, które oferują najszybsze i najtańsze transakcje, ale także daje wiarę wartości wewnętrznej walut, które są regularnie ostro krytykowane przez ekonomistów i inne środowiska akademickie. Bitcoin nie może być wspierany przez nieruchomość fizyczną, ale nadal ma wartość dla wenezuelskiej rodziny, która zarabia w BTC i płaci za zakupy spożywcze, mogąc pominąć bezwartościowego Bolivara.

Pozostaje tylko czekać i patrzeć jak kryptowaluta może wykorzystywać sytuacje takie jak ta, aby ostatecznie przynieść korzyści ludności i rozwijającemu się przemysłowi.


REKLAMA