Harvard, Stanford i MIT wskakują do kryptoświata

kryptowaluty harvard

Czołowe amerykańskie uniwersytety zainwestowały dziesiątki milionów dolarów w fundusze kryptowalutowe za pośrednictwem swoich funduszy uniwersyteckich.

Nie istnieje dziś chyba żaden sektor gospodarki, który nie interesowałby się technologią Blockchain i kryptowalutami. Cyfryzacja przenika do ludzkiego życia, wplatając się między coraz więcej rodzajów działalności. Edukacja nie jest tutaj wyjątkiem. Uczelnie na całym świecie poszukują sposobów na podążanie z duchem czasu i edukowanie specjalistów w każdej dziedzinie wiedzy, a zwłaszcza nowych technologii, jakimi są właśnie Blockchain i kryptowaluty.

Wiele ośrodków szkolnictwa wyższego zaczęło oferować kompleksowe kursy dotyczące kryptowalut i technologii DLT. Wśród nich jest Uniwersytet Stanforda – prywatna uczelnia z siedzibą w Kalifornii, w której kursy akademickie dot. blockchain prowadzone przez profesjonalistów z doświadczeniem w branży. Są to osoby takie jak główny partner Andreessen Horowitz Kathryn Haun, ekonomistka z Microsoft dr Susan Athey oraz CTO Coinbase Balaji Srinivasan.

University of California w Berkeley także oferuje kursy DLT i kursy związane z kryptografią, takie jak “Blockchain, Cryptoeconomics i Future of Technology, Business and Law”.

Uniwersytet Yale poszedł dalej, inwestując w kryptowaluty. Uniwersytet pomógł nowemu funduszowi kryptograficznemu Paradigm zebrać 400 milionów dolarów.

Iskra zapłonowa

Inwestycja Yale skłoniła inne światowe uniwersytety do wejścia na rynek kryptograficzny. Są to m.in. Harvard, Stanford, Massachusetts Institute of Technology (MIT), University of North Carolina i Dartmouth College. Zainwestowali oni dziesiątki milionów dolarów w fundusze kryptowaluty poprzez ich fundusze uniwersyteckie. Zainwestowane pieniądze przeznaczone zostaną zarówno na zakup fizycznych kryptowalut i akcji w różnych firmach kryptograficznych.

Jak stwierdził Jon Victor, dziennikarz “The Information”, krok ten wpłynie na podejście inwestorów:

“Przeniesienie środków do funduszy, które będą bezpośrednio obstawiać kryptowaluty, sygnalizuje istotną zmianę nastrojów inwestorów w stosunku do klasy aktywów … Wsparcie ze strony tak ściśle obserwowanych instytucji mogłoby pomóc w walidacji kryptowalut, które są nadal uważane za zbyt ryzykowne przez wielu inwestorów instytucjonalnych.”

Jakiś czas temu miliarder i inwestor kryptowalutowy, Mike Novogratz przewidywał, że “stado” inwestorów instytucjonalnych zasilili kolejne wzrosty Bitcoina. W kwietniu tego roku Ari Paul, menedżer funduszu kryptowalutowego, oświadczył, że wiele instytucji już wykazało zainteresowanie inwestycjami w kryptosferze, ale woleli poczekać, aż bardziej znani gracze “wykonają ruch”, aby wykorzystać to jako “pretekst”.


REKLAMA