Coinmama: doszło do poważnego wycieku danych

Coinmama

Zespół platformy Coinmama powiadomił użytkowników, iż doszło do naruszenia bezpieczeństwa, w wyniku którego dane klientów można kupić w Darknecie.

Skradzione dane to około 450 000 e-maili i zaszyfrowanych haseł należących do użytkowników zarejestrowanych przed 5 sierpnia 2017r. Zespół odpowiedzialny za platformę Coinmama poinformował również, iż naruszenie bezpieczeństwa jest prawdopodobnie częścią większego ataku wymierzonego w łącznie 24 firmy.

Natychmiastowa reakcja

Zdaniem zespołu z prowadzonych badań wynika, że nie ma dowodów na wykorzystanie danych przez hakerów. Jak wynika z informacji, powołano specjalny zespół mający określić charakter i zakres naruszenia. Przeprowadzono również konsultacje z wiodącymi firmami zajmującymi się bezpieczeństwem cybernetycznym.

Deweloperzy izraelskiej platformy kryptobrokerskiej podejmują następujące działania w celu zabezpieczenia kont użytkowników:

  • powiadamianie użytkowników dotkniętych wyciekiem o sposobach zabezpieczenia ich konta i ochrony danych,
  • wymaganie od ofiar wycieku zresetowania hasła przy następnym logowaniu. Pozostali proszeni są o sprawdzenie, czy ich hasła są wystarczająco silne,
  • dalszy monitoring systemów Coinmama pod kątem podejrzanej aktywności,
  • ulepszanie systemów zapobiegających nieautoryzowanemu dostępowi do informacji o użytkownikach,
  • nadzór skradzionych danych i obserwacja tego, co z nimi się dzieje.

Więcej na temat naruszenia

Według doniesień w ubiegłym tygodniu dane osobowe 620 milionów użytkowników z 16 firm wystawiono na sprzedaż w darknecie (w tzw. “ciemnej stronie internetu”). Drugą partię zhakowanych danych, obejmującą 127 milionów rekordów z 8 firm wystawiła nieco później ta sama osoba.


REKLAMA