“Bitcoin jest pieniądzem” – stwierdza wyrok sądu

Floryda Sąd Bitcoin

Sąd apelacyjny stanu Floryda uchylił wyrok uniewinniający, który wydano ze względu na fakt, iż Bitcoina nie klasyfikowano wtedy jako pieniądza.

Sprawa dotyczy niejakiego Michella Espinozy – w 2014r. sprzedał detektywowi policji BTC o wartości około 1350 USD. Legalność swojego czynu argumentował tym, że Bitcoin nie jest pieniądzem, a czymś w rodzaju “żetonów do pokera, które ktoś chce od ciebie kupić”.

Bitcoin
Zdaniem sądu jednak pieniądz?

Bitcoin jednak pieniądzem…?

Sąd Apelacyjny w Miami uchylił jednak wyrok, a co za tym idzie, Espinoza stanie ponownie przed sądem. Według sądu “biznes bitcoin-for-cash oskarżonego wymaga od niego rejestracji jako dostawcy usług płatniczych i nadawcy przekazów pieniężnych”. Zwłaszcza przymus rejestracji jako “nadawca przekazów pieniężnych” jest kluczowy w decyzji sądu – jest to w pewnym sensie przypięcie BTC etykietki prawnego środka płatniczego, co może odbić się na wielu podobnych sprawach tego typu.

Jest to jeden z licznych przypadków rozpraw dot. kryptosfery na Florydzie. Władze stanu od dłuższego czasu walczą z oszustwami kryptowalutowymi, starając się przy tym nie blokować rozwoju nowego sektora przemysłu. W zeszłym roku stanowy CFO, Jimmy Patronis ogłosił, iż powoła “krypto-nadzorcę”, aby zapewnić kontrolę nad prężnie rozwijającym się sektorem kryptograficznym.


REKLAMA
Chainers Group - Centrum Szkoleniowo-Biznesowe