Prasówka : Gibraltar ostrożny,względem ICO.

1 Niedziela na giełdach.

2 Gibraltar Financial Services Commission ostrzega przed ICO.

3 Bitcoin wykorzystany do oszustwa.

4 Inwestorzy nie przyjmują zwrotów po zakazie ICO.

 

 

 

 

1

Niedziela na giełdach mineła bardzo spokojnie. Tylko nieliczne kryptowaluty zanotowały wyraźniejsze ruchy w ciągu ostatniej doby. Większość cen delikatnie obniżyła się Bitcoina o 2,1%, Ethereum o 0,2%, a Litceoina o 2,8%. Kapitalizacja całego rynku minimalnie zwiększyła się od wczoraj i wynosi 130,1 mld dolarów.

 

 

2

Gibraltar jest uznanym międzynarodowym centrum finansowym  powstały tam duże międzynarodowe firmy finansowe, aby korzystać z niskich podatków, dostępu do jednolitego rynku UE i ustanowionego systemu prawnego. Kasyna i wspomniane firmy są motorami napędowymi dla tamtejszej gospodarki. Eksperci uprzednio wyrazili opinię, że Gibraltar może być doskonałym miejscem do tworzenia funduszy opartych na bitcoinie. Organizacja zajmująca się ICO, Gibraltar Financial Services Commission, wydała oświadczenie stwierdzające, że wprowadza ramy prawne dla firm, które wykorzystują technologię Blockchain do przechowywania lub przenoszenia wartości. Oczekuje się, że ramy te zostaną wprowadzone do stycznia 2018 r. Ostrzega też inwestorów, że ICO są wysoce ryzykowne i spekulacyjne, a inwestycje najlepiej pozostawić profesjonalistom, którzy mają doświadczenie w ocenie tego ryzyka.

3

CFTC (The Commodity Futures Trading Commission) złożyła pierwsze zarzuty przeciwko spółce inwestycyjnej GBI (Gelfman Blueprint Inc.), należącej do Mikołaja Gelfmana z Nowego Jorku. Firma została oskarżona o fałszywą działalność dotyczącą inwestycji w Bitcoina. Firma najwyraźniej prowadziła biznes oparty o schemat Ponziego w latach 2014-2016, informując inwestorów, że stworzyła komputerowy algorytm zwany „Jigsaw”, który umożliwił uzyskanie znacznych zwrotów za pośrednictwem funduszu towarowego. W rzeczywistości cały system był oszustwem.Pieniądze wyłudzono od 80. osób o sumach zbliżających się do 600 000 dolarów. Oskarżeni konsekwentnie inkasowali znaczne zyski, dostarczając inwestorom sfałszowane raporty, cały czas prywatnie wydając pieniądze.

4

Po zakazie ICO w Chinach, ponad 90 procent projektów ICO zostało zweryfikowanych i zwróconych. Aby zapewnić sprawne działanie, kierownictwo najwyższego szczebla tych platform zostało poproszonych o pozostanie w Szanghaju w celu współpracy z działaniami zwracającymi pieniądze.Niektórzy inwestorzy jednak odmawiają zwrotu kosztów, a jednym z głównych powodów jest to, że uruchomione ICO są sprzedawane za granicą, a inwestorzy wierzą, że mają prawo do posiadania tokenów. Co więcej, ceny ich rosną, więc inwestorzy nie chcą otrzymywać zwrotów po tej samej cenie, kiedy raz pierwszy uruchomiono ICO. W związku z tym, regulatorzy z Szanghaju wyjaśnili, że podstawową zasadą jest ochrona praw i korzyści inwestorów. Zachęcają ich oraz platformy do lepszej komunikacji.Według raportu Narodowego Komitetu Ekspertów ds. Internetowych Bezpieczeństwa Finansowego Technologii Chin, od początku roku do 18. lipca, w Chinach zrealizowano 65 zakończonych projektów ICO, których łączna wartość wyniosła 2.616 mld RMB. Przed 2017 r. było tylko pięć zakończonych tego typu projektów.


REKLAMA