Japońscy inwestorzy Crypto Starają się uniknąć podatków w wysokości nawet do 55%.

Raporty wskazują, że niektórzy japońscy inwestorzy przeprowadzają się w poszukiwaniu alternatywnych systemów podatkowych w celu uniknięcia wysokich podatków od zysków kapitałowych. Japonia obecnie opodatkowuje zyski kapitałowe z zysków uzyskanych za pośrednictwem wirtualnego handlu walutami na poziomie od 15% do 55%.


Japońscy Crypto Traders przygotowują się na sezon podatkowy, Japońscy inwestorzy Crypto otrzymują podatki 
sięgające 55% Japończycy zajmujący się handlem kryptowalutą przygotowują się do zbliżającego się japońskiego 
sezonu podatkowego, który trwa od 16 lutego do 15 marca. W Japonii wszystkie zarobki krypto walutowe muszą być
 wykazywane jako "dochody różne", powodujące opodatkowanie zysków kapitałowych w wysokości od 15% do 55% 
ze względu na fakt, że waluty wirtualne zostały prawnie sklasyfikowane jako "własność". 


Niektórzy handlowcy krytykowali kategoryzację dochodów wybraną przez Krajową Agencję Podatkową, gdzie górny 
przedział dotyczy płatników o rocznym dochodzie w wysokości 40 milionów jenów (około 1250000zł). 
Natomiast górna granica dochodowa jest obciążona tylko 20% w przypadku dochodu uzyskanego z wymiany walut 
lub obrotu giełdowego.

Japońscy "górnicy" szukają alternatywnych jurysdykcji podatkowych. Wysokie podatki, z którymi borykają się 
wielkoskalowi handlowcy bitcoinem, skłoniły wielu japońskich handlowców kryptowalut do przeniesienia się do 
jurysdykcji oferujących łagodniejsze opodatkowanie zysków uzyskiwanych za pośrednictwem wirtualnych walut. 


Według Bloomberga, dyrektor generalny Shiodome Partners Tax Corp, Kengo Maekawa, wskazał, że
 "garstka bogatych w kryptowaluty inwestorów już opuściła Japonię." Pan Maekawa stwierdził, że jego firma ostatnio
 doświadczyła wzrostu liczby klientów w wieku 30 lat i 40. szukających porady podatkowej na temat dochodów
 uzyskanych z kryptowalut.

Niektórzy handlowcy skarżyli się również, że pewne aspekty aktualnych wymogów podatkowych Japonii w 
odniesieniu do bitcoinów są niejasne. Hiroyuki Komiya, menedżer działającej w Tokio firmy konsultingowej
 zajmującej się technologiami rozproszonymi, oświadczył, że 
"Rząd nie wyjaśnił pewnych szczegółów, więc nie masz pewności, czy masz rację, czy nie." Pan Komiya oświadczył,
 że był w stanie obniżyć swój dochód podlegający opodatkowaniu o "kilka milionów jenów" przy użyciu "ogólnej 
średniej", a nie "średniej ruchomej" przy przeprowadzaniu obliczeń. 

REKLAMA